Nie mam weny!!! Poza tym Quarci dzi艣 nie by艂o! Wredna ma艂pa (te偶 ci臋 koffam)! I Postanowi艂am napisa膰 co艣... eee... "swojego" XD Mam nadziej臋, 偶e si臋 spodoba
Yuki nudzi si臋 przed lekcjami, bo Lili woli szkolny kibelek, a Quara zosta艂a poch艂oni臋ta przez fejsbuczka. Nikogo nie ma na korytarzu, bo Gosie艂 posz艂a "do 艁ukasicy" (czyt. na w-f). Nagle Yuki ma do艣膰 tej nudy i zaczyna szpera膰 w plecaku.
- CHUJE!!! GDZIE M脫J WIBRA... - Zacz臋艂a krzycze膰, ale reszta zdania zosta艂a zduszona przez r臋k臋 Quarci.
- Yuki, przesta艅 wrzeszcze膰 - "poprosi艂a".
- Ale m贸j...
- Przesta艅 pierdoli膰 od rzeczy.
- Pierdoli膰 to ja mog臋 ciebie, skarbie ( ͡° ͜蕱 ͡°)
- YUKI!!! - wrzasn臋艂a czerwona, jak borak dziewczyna. W tym samym momencie Lili postanowi艂a zaszczyci膰 wszystkich swoj膮 "zajebisto艣ci膮" (No, chyba nie!).
- O czym m贸wicie? - spyta艂a, a dziewczyny stre艣ci艂y jej swoj膮 rozmow臋, po czym Quarcia zacz臋艂a zaci膮ga膰 si臋 w艂osami Yuki i gwa艂ci膰 jej r臋k臋. - Mamusiu... Ciociu... A kiedy b臋d臋 mia艂a to m艂odsze rodze艅stwo?
- Ech... Wiesz, Lili... W艂a艣nie mia艂y艣my si臋 stara膰 o twoje rodze艅stwo, ale... ty, tak jakby... nam przeszkodzi艂a艣 - Yuki zamordowa艂a swoj膮 c贸reczk臋 wzrokiem.
- O, przepraszam. To mo偶e zostawi臋 was same, 偶eby艣cie doko艅czy艂y swoje sprawy? ( ͡° ͜蕱 ͡°)
- Nie, bo Quarcia straci艂a sw贸j zapa艂 - Yuki spojrza艂a na dziewczyn臋, kt贸ra nadal 膰pa艂a jej w艂osy.
Po chwili zacz臋li si臋 schodzi膰 uczniowie i zadzwoni艂 dzwonek, wi臋c Quarcia nie mog艂a 膰pa膰 w艂os贸w Yuki, ani gwa艂ci膰 jej r臋ki. Na lekcji Quarcia "nabra艂a ochoty" ( ͡° ͜蕱 ͡°), wi臋c razem z Yuki wymkn臋艂y si臋 do kibelka, ale tam si臋 okaza艂o, 偶e Yuki艣 nie wzi臋艂a swego TENCZOFFEGO WIBRATORA i musia艂y zadowoli膰 si臋 palcami. No i starania na nic, bo bobo si臋 nie pojawi艂o *smuteczeg* i Lili chodzi艂a ca艂y dzie艅 smutna, bo nadal nie mia艂a rodze艅stwa. Wreszcie Quarcia wpad艂a na jak偶e "genialny" pomys艂, 偶e bobo jej i Yuki urodzi Lili, a one je adoptuj膮. Lili si臋 lekko wkurwi艂a i Yuki musia艂a j膮 powstrzyma膰 przed zniszczeniem ca艂ego 艣wiata.
Gdy wraca艂y ze szko艂y to mija艂y du偶o krzaczk贸w i Quarcia 偶a艂owa艂a, 偶e Yuki nie wzi臋艂a swego wibratora. W pewnej chwili wibrator magicznie spad艂 na chodnik tu偶 pod nogi Lili, kt贸ra odda艂a go swej Kami-samie, ale z gwa艂t贸w nic nie wysz艂o, bo Quarcia spanikowa艂a i uciek艂a, Yuki zacz臋艂a za ni膮 goni膰, a Lili postanowi艂a si臋 wycofa膰 i do dzi艣 sprawa tamtego gwa艂tu zosta艂a niewyja艣niona.
KONIEC!
Brak komentarzy:
Prze艣lij komentarz